Dzisiejszy wpis wcale nie będzie wesoły. Postanowiliśmy zdradzić Wam bowiem nasz głęboko skrywany sekret!!! Smutny sekret ...

Wiecie czego zawsze najbardziej nam żal? Tego, że nie mamy możliwości zobaczyć, jak nasze małe cudeńka wyglądają na Waszych przyjęciach weselnych … Jak prezentują się w połączeniu ze wszystkimi Waszymi misternie dobranymi dodatkami, dekoracjami, kwiatami … jaką tworzą całość.


W każdą naszą papeterię: winietki, karty menu, zawieszki na alkohol, numerki stołów, pudełeczka – podziękowania dla gości, plany stołów, no i oczywiście zaproszenia ślubne wkładamy mnóstwo, mnóstwooo pracy i emocji. Ich wykonanie tylko wydaje się łatwe. Uwierzcie nam jednak - łatwe nie jest! Staramy się zawsze żeby wszystko było najoryginalniejsze, najdokładniej wykonane, równiutkie, idealnie poskładane, posklejane, docięte … żadnych zagiętych rogów, pomiętych wstążek, czy krzywo przyklejonych brylancików, żeby było po prostu najpiękniejsze … Głowimy się nad wzorami, dobieramy materiały, kolory, wstążki, koperty …


No cóż … niestety taki już urok naszej pracy, że efekt końcowy zachowujecie wyłącznie dla siebie, a my możemy sobie go tylko powyobrażać …

Na szczęście jednak nie zawsze :) Oto kilka zdjęć dekoracji z udziałem naszej czarnej kolekcji Tiffany (realizacja dla Agnieszki i Poula z początku 2011 roku, dla których wykonywaliśmy zarówno zaproszenia na ślub, jak i całą papeterię weselną).

ZDJĘCIA: www.la-perle.com.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież