Kartki świąteczne dla Pani Jolanty i jej firmy informatycznej to już nasza mała tradycja. Odkąd mieliśmy przyjemność wykonać dla Pani Jolanty i jej Narzeczonego indywidualnie modyfikowane zaproszenia ślubne, wykonujemy dla nich również firmowe kartki świąteczne.

Zeszłoroczne kartki bazowały na naszym uniwersalnym wzorze zaproszeń Magnific Purple – wielokrotnie wykonywanych już na inne okazje tj. Studniówka, czy Bal Karnawałowy. Projekt tegorocznej kartki powstał całkowicie od podstaw na bazie indywidualnych preferencji. Miało być zupełnie inaczej niż w zeszłym roku, biznesowo, a jednocześnie oryginalnie i elegancko. Dominować miała kolorystyka bieli, odcienie niebieskiego, granatu, popieli z typowym akcentem świątecznym. Elegancji kartkom dodawać miała jak zwykle duża, perłowa koperta z naklejanym ozdobnikiem.

Ostatecznie kartki wykonane zostały na grubym, białym, satynowanym papierze z nadrukiem finezyjnego motywu śnieżynek. Naklejane elementy ozdobne tj. przestrzenny pasek na froncie kart oraz wewnętrzna wklejka  wykonane zostały z eleganckiego perłowego, srebrnego papieru. Na froncie znalazł się również drukowany motyw cięty w postaci srebrnej choinki z fantazyjnym nadrukiem naklejony na dystansach, co nadało kartkom wielowymiarowości. Ozdobnik perłowej, srebrnej koperty wykonany został w formie prostokątnej z zaokrąglonymi rogami.

I tym sposobem już pod koniec października mimo paskudnej zaokiennej jesiennej szarugi zrobiło się u nas bardzo świątecznie. Kartki ponownie wykonane zostały w dwóch wersjach językowych i tak jak w zeszłym roku świąteczne życzenia zawiozą nie tylko do Polski, ale także do Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Rosji, Finlandii i Kanady. Mamy nadzieję, że wywołają bożonarodzeniowy uśmiech na twarzach swoich adresatów.

Takie kartki mogą zostać wykorzystane również jako oryginalny wzór zimowych zaproszeń ślubnych dla Par Młodych, którzy swoją uroczystość planują w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia lub w okolicach Nowego Roku.

Kartki świąteczne z motywem śnieżynek

Kartki świąteczne z motywem śnieżynek

Zaplanowalibyście swój ślub na 13-stego? Hmm … my raczej nie :) Ale dla Kasi i Wiktora ta liczba musi być szczęśliwa, swój wielki dzień wyznaczyli bowiem właśnie na trzynastego września. W każdym razie my trzymamy bardzo mocno kciuki, aby ten dzień był dla nich najszczęśliwszym w życiu. Wy również trzymajcie, bo ich ślub dopiero w sobotę. Jak to mawiała moja babcia – oni z dziadkiem wzięli ślub trzynastego, o godzinie trzynastej, a dziadkowi po tym wszystkim zostało w kieszeni 13 groszy … żyli ze sobą szczęśliwie 63 lata :) Tylko pozazdrościć, a Katarzynie i Wiktorowi życzyć tyle samo lat w szczęściu i miłości. No ale w kwestii trzynastego każdy ma chyba swoją własną teorię. My byśmy się na taką datę nie odważyli, oj nie! Nie ma mowy!

Dla Kasi i Wiktora mieliśmy przyjemność wykonać w maju, a potem w lipcu w ramach dodruku, łącznie 108 sztuk zaproszeń na ślub i wesele z kolekcji Adrianne 1a z fioletową kokardką i brylancikiem. A już we wrześniu, przed samą uroczystością 165 sztuk winietek, 18 numerków na stoły, duży 17-stolikowy plan stołów oraz 199 sztuk podziękowań dla gości w formie pudełeczek na słodkości, dla których to właśnie pokazujemy Wam ich realizację, ponieważ podziękowań z kolekcji Adrianne do tej pory nie można jeszcze znaleźć w naszym sklepie. Nie znaczy to, że ich nie wykonujemy. Po prostu nigdy nie było okazji wykonanym pudełeczkom zrobić zdjęć, a są naprawdę śliczne.

Pierwszy raz macie również okazję obejrzeć kolekcję Adrianne z nowym, laserowym nadrukiem (zdjęcia w sklepie pochodzą bowiem jeszcze z czasów, kiedy drukowaliśmy dla Was na maszynie do druku woskowego) oraz z nową czcionką, którą od jakiegoś już czasu stosujemy w tej kolekcji.

Zdjęcia pochodzą z jeszcze świeżutkiej realizacji, wysłanej przez nas w środę. Skończyliśmy pracę nad nią późnym wieczorem we wtorek. Do rana mieliśmy więc jeszcze chwilę czasu na krótką sesję zdjęciową. Nie często zdarza nam się wysyłać Wasze zamówienia tak późno tj. na 3 dni przed ślubem, ale tym razem zamówienie otrzymaliśmy na dwa tygodnie przed datą ślubu, co daje nam w sumie tylko kilka dni roboczych na wykonanie wszystkich projektów, zamówienie materiałów, przygotowanie plików do druku, a potem wydruk, ścięcie, podklejenie wklejek, sklejenie elementów w całość, sprawdzenie poprawności i naklejenie brylancików na wszystkich elementach. Samych brylancików w tej realizacji było równiutko 400 plus 108 na wcześniej wykonanych zaproszeniach! Nie byłby to bardzo późny termin na złożenie zamówienia gdyby nie podziękowania dla gości, na których spokojną realizację (wycięcie, podklejenie, złożenie spodów i wieczek, ozdobienie i "obrylancenie" gór) potrzebujemy ok. 3 tygodni. Tym razem nie mieliśmy tyle czasu, ale kilka pracowitych nocy i wszystko się udało. Para Młoda odebrała dziś swoją papeterię weselną od kuriera. Sprawdziliśmy to, aby mieć pewność, że na pewno dotarła do nich na czas.

Podziękowania dla gości z kolekcji Adrianne wykonane są w całości z perłowego, kremowego papieru – tego samego co wklejki w całej kolekcji. Nie łatwo wykonać pudełeczka z tak grubego, powlekanego papieru. Każde pudełeczko ozdobione jest dodatkową wklejką na wieczku, nadającą mu przestrzenności oraz brylancikiem. Na życzenie środek podziękowań może zostać wyściełany atłasem, aby migdały, czy czekoladki dla gości prezentowały się jeszcze wytworniej.

Ale w realizacji dla Kasi i Wiktora zwróćcie uwagę nie tylko na podziękowania dla gości, czy plan stołów, który również rzadko udaje nam się uwiecznić. Popatrzcie także na numerki stołów. Oprócz standardowych numerków z numeryczną nazwą stolika tj. stolik pierwszy, drugi, trzeci itd. wykonaliśmy również numerki stolików dla Państwa Młodych, Rodziców Panny Młodej i Rodziców Pana Młodego. Te trzy najważniejsze stoliki wyszczególnione zostały za pomocą innego układu tekstu i wykonane z fioletowym nadrukiem zamiast czarnego. To samo kolorystyczne wyszczególnienie zastosowaliśmy również na planie stołów.

W ramach off topu duże brawa należą się Parze Młodej za wykonanie numeru stolika technicznego, przy którym zasiedli członkowie orkiestry, DJ, fotograf i operator. Oczywiście stolik techniczny nie był uwzględniony w planie stołów, ale każdej z tych osób przypisana była oddzielna, osobista winietka. To bardzo rzadki, a jakże sympatyczny ukłon w stronę osób pracujących na weselu, który bardzo bardzo nam się podoba.

Kolekcja Adrianne to jedna z najbardziej eleganckich i wytwornych naszych kolekcji ślubnych. Wykonana na najwyższej jakości papierach, w jasnej typowo ślubnej kolorystyce, ozdobiona uroczym szlifowanym brylancikiem. Zaproszeniom elegancji dodaje duża, perłowa koperta z eleganckim, trójkątnym zamknięciem. Mamy nadzieję, że papeteria spodoba się wszystkim gościom weselnym Kasi i Wiktora.



Nie tak dawno pisaliśmy o zaproszeniach z kolekcji Retro Katarzyny i Jarka, a dziś przedstawiamy Wam stylową papeterię Karoliny i Dominika opartą na tej samej kolekcji, czyli realizację w iście pałacowym stylu!

Karolina i Dominik zgłosili się do nas w styczniu z zapytaniem, czy moglibyśmy wykonać dla nich zaproszenia z kolekcji Retro, ale nie z nadrukiem karety, a z obrazkiem ich domu weselnego? Dom weselny okazał się Pałacem Radziwiłłów w Balicach, gdzie Państwo Młodzi razem z rodziną i znajomymi hucznie świętowali swoje małżeństwo.

XV wieczny pałac, znajdujący się w województwie małopolskim był siedzibą wielu znakomitych rodów szlacheckich tj. Radziwiłłowie, Ossolińscy, Bonerowie, czy Firlejowie, który za ich czasów był również schronieniem dla uczonych oraz braci polskich. Pałac okala stylowy, zabytkowy włoski ogród z XVI-XX wieku o powierzchni 5 hektarów. Nie ma chyba lepszego miejsca na ślub i wesele w stylu retro! Jak byśmy mogli nie podjąć się również takiej stylowej realizacji!

Ostatecznie dla Karoliny i Dominika wykonaliśmy 120 sztuk przepięknych zaproszeń (110 sztuk zaproszeń na ślub i wesele oraz 10 zaproszeń na samą uroczystość zaślubin) do ręcznego wypisania (Państwo Młodzi sami ręcznie wypisali nazwiska gości) z tematycznym nadrukiem na kopercie, 114 sztuk imiennych winietek, 14 numerków na stoły, 14 rozkładanych kart menu w formacie DL, oraz 14 pojedynczych kart drinków w tym samym formacie.

W ich weselnym menu, jak przystało na pałacową kuchnię znalazły się same pyszności m.in.: roladki z indyka faszerowane szpinakiem i suszonymi pomidorami z dresingiem, krem serowo-porowy z grzanką, polędwiczki wieprzowe w sosie z zielonego pieprzu, lazania ziemniaczana, pieczeń ze schabu z bakaliami w sosie figowym podana z pieczonymi ziemniaczkami, gulasz myśliwski z kluseczkami, aromatyczne pierożki z boczkiem i szpinakiem, gotowane brokuły i kalafior w masełku, oraz szarlotka z lodami waniliowymi i bitą śmietaną. Ach i znowu ślinka cieknie!

Niewątpliwą atrakcją wesela oprócz wyjątkowego miejsca i wytwornego menu, musiał być alkoholowy bufet, a w nim bajeczne, kolorowe koktajle tj.:
Tequila  Sunset (tequila, grejfrut)
Tequila Sunrise (tequila, pomarańcza)
Margerita (tequila)
Pinacolada (rum, mleko, ananas )
Mojito strawberry (rum, truskawka)
Mojito (rum, mięta, limonka )
Cuba Libre (rum,cola)
Daiquiri (rum, limonka)
Whisky z kwiatem bzu
Whisky z jabłkiem antonówką
Whisky cola/ sprite
Whisky marakuja
Whisky on the rock
Blue Kamikaze (Bols blue)
Jamaica (wódka, blue curacao, grenadine)
Caipiroska (wódka, limonka)
Collins (Kwiat dzikiego bzu, Marakuja, Truskawka)
Cosmopolitan (drink z serialu „Seks w wielkim mieście”)
Screwdriver (wódka, pomarańcza)
Sex on the beach (wódka, likier)
Różowa pantera (amaretto, grenadina)
Goodchild drink (amaretto, wódka )
Martini Green Light (Martini Bianco, limonka )
Martini On Ice (Martini, pomarańcza )
Metaxa SunTonic (Metaxa, tonic )
Metaxa Sunset (Metaxa, Sok pomarańczowy, grenadina )
Metaxa Greek Mojito (Metaxa, Mięta, Limonka )
Rainbow (wódka żurawinowa, sok pomarańczowy, blue curracao )
Good Father (whisky, amaretto )
Jack Rose (brandy, grenadine )
Sidecar (koniak, pomarańcza)
Whisky up (whisky, likier brzoskwiniowy, sprite )
Gin Sling (gin, cytryna )
Red & Fresh  (gin, sok żurawinowy)
Long Island Ice Tea (wódka, Gin, Rum, cointreau – likier pomarańczowy, tequila, sok z cytryny, cola)
Lyncheburg Lemonade (whisky, triple sec, sok z cytryny)
White Lady (triple sec, gin)
Passoa Orange (passoa, pomarańcza)
Kaipirinha (kahlua)
Black Russian (kahlua, wódka)
Malibu Beach (Malibu, wódka )
Blue Hawaiian Colada  (Rum, Malibu, Blue Curacao )

Jeśli zastanawiacie się, czy zafundować taką atrakcję swoim gościom – nie róbcie tego dłużej, tylko szybciutko organizujcie swój weselny drink bar! Wiele osób nie przepada za czystą wódką, mało kto oprze się za to pokusie wypicia oryginalnego, kolorowego drinka. A jak wiadomo – im więcej alkoholu, tym lepsza zabawa. I o to przecież chodzi na weselu!

Ciekawi jesteśmy jak nasza papeteria retro rzeczywiście prezentowała się w pałacowych komnatach? Tymczasem u nas możecie obejrzeć zdjęcia z realizacji w troszkę nietypowym ludowo-zielono-kropkowym klimacie :)

W styczniu mieliśmy okazję wykonywać zaproszenia na sierpniowy ślub Sylwii i Adama. Łącznie 56 sztuk personalizowanych, granatowych zaproszeń Tiffany z brylancikiem i monogramami Pary Młodej w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej.

Front zaproszeń opracowany został w uniwersalnej formie, czyli z napisem „Sylwia & Adam” oraz datą zapisaną w postaci cyfrowej 09.08.2014. Takie przedstawienie informacji bardzo często stosowane jest w przypadku zaproszeń wykonywanych w kilku językach. Gdyby data ślubu zapisana została w sposób tradycyjny, czyli jako 9 sierpnia 2014, każda wersja językowa wymagałaby druku osobnego frontu.

Państwo Młodzi ze względu na rezerwację miejsc hotelowych dla gości z zagranicy, którzy stanowili prawie połowę całkowitej liczby zaproszonych osób – datę potwierdzenia przybycia wyznaczyli już na dzień 31 marca.

Na lewej wklejce w polskiej wersji zaproszeń Sylwia i Adam umieścili taki oto wierszyk - prośbę:

Kochana Rodzino i drodzy Przyjaciele,
Przybywajcie w sierpniu na nasze wesele!
Potańczcie, popijecie,
Pośpiewacie, dobrze zjecie…
A jeśli ktoś jest bardzo hojny
I obdarzyć Młodych zechce cosik,
To cichutko podpowiemy:
Zawsze przyda się ten grosik.    

Ich realizację chcielibyśmy jednak pokazać Wam z innego względu. Do 24 sztuk zaproszeń anglojęzycznych wykonaliśmy również dodatkowe, duże, obustronnie drukowane wkładki do zaproszeń z zabawnym, tematycznym tekstem „What You Need To Know About Polish Weddings”, czyli co powinniście wiedzieć na temat polskich wesel, który w humorystyczny sposób, z przymrużeniem oka opisuje takie aspekty polskich tradycji weselnych, jak: picie alkoholu, jedzenie, tańce, czy oczepiny. Oto on:

“Drinking  
Traditionally, you drink vodka (exclusively), but nowadays there is a wider selection available. We will have vodka, wine, beer and small number of cocktails. The good thing is that it is all on us so no need to pay for anything at the bar.

Eating
Forget about a diet! There is a vast amount of food served at Polish weddings. It will start with 3 course meal and there is a hot meal served every few hours after that. As the reception lasts until 4am there is quite a few meals to go through. These are usually hearty meals to allow you to drink even more :)  Polish food is quite heavy but it is lovely too and very varied so you should be able to find something for yourself that you really like. As most dishes are meat based, please let us know if you require some vegetarian options.

Dancing
Dancing starts pretty much after the first meal (with the first dance) and lasts until the last man standing. We have booked a DJ and we hope to cater for all music tastes. Usually Polish wedding music is a bit corny but it sounds sooo good after a few shots of vodka :) We will have to pay a lot of money for the DJ so you better not disappoint us and take comfy shoes with you (taking shoes off is allowed as well).

Wedding traditions   
In the reception venue, newlyweds are welcomed by their parents with bread and salt and two shot glasses. One contains vodka, the other contains water. Who gets what (i.e. bride gets vodka) says something about the future for the couple (not sure what though).
After the first meal there is a first dance and more dancing, drinking and eating. There are toasts and funny short songs to encourage guestes to drink. Every now and then during the reception guests will start shouting 'Gorzko, gorzko' (goshko, goshko - bitter, bitter) which means the bride and groom need to kiss.

There are no speeches at traditional Polish weddings but you can expect some on our evening.

At midnight there is time for Oczepiny (otchepiny). This is when the bride loses her veil and groom his tie. Then they are thrown (veil and tie, not bride and groom) to all unmarried guests. This is how a 'new bride and groom' are chosen and they have to dance together. Usually after Oczepiny there is a choice of various games for guestes. Also, soon after Oczepiny, the wedding cake is served. After that there is 'Thanking the parents' - bride and groom prepare little speeches to thank their parents for bringing them up etc.They get little gifts and flowers and there is a dance.

Oczepiny are like a big finale, after that there is more drinking and dancing and eating until the last man standing”

Może przyda się on również komuś z Was. Tekst w oryginale pochodzi ze strony:
http://www.jon-and-margarita.gettingmarried.co.uk/What_You_Need_To_Know_About_Polish_Weddings.htm



Kolekcja Priscilla powiększyła się o nowe elementy? Nie! To zdjęcia z indywidualnej realizacji wykonanej w lipcu dla Agnieszki i Adama, którzy choć nie zamawiali u nas zaproszeń, powierzyli nam wykonanie reszty swojej papeterii ślubnej.

Na życzenie zamiast stojących winietek na prążkowanym blankiecie ze standardowej kolekcji Priscilla, wykonaliśmy dla nich pojedyncze, małe winietki w wymiarze 5 x 8 cm, bez blankietu. Karty menu z numerami stolików na froncie zamiast napisem „Menu”, oraz plansze z nazwiskami do samodzielnego złożenia planu stołów, dopasowane wymiarem do posiadanej przez Parę Młodą już ramy. Wszystkie elementy na życzenie wykonaliśmy z czcionkami z kolekcji Retro.

Pomysłowe, dwuzadaniowe karty menu, czyli karta menu weselnego i numerek stołu w jednym zajmują mniej miejsca na stolikach niż oddzielnie ustawione menu i numerki. Takie rozwiązanie sprawdzi się przy małych, suto zastawionych stolikach lub stolikach z dużą ilością osób. Winietki również nie zajmują dużo miejsca. Można dołączyć je za pomocą kleju, taśmy dwustronnej, zszywacza czy ozdobnej, kolorowej wstążeczki z oryginalnymi, przygotowanymi przez Młodą Parę podziękowaniami dla gości np. celofanową torebką z własnoręcznie upieczonymi ciasteczkami, czy czekoladą. Zarówno karty menu, jak i winietki w tym formacie pozwalają również zaoszczędzić trochę finansów z weselnego budżetu. Do ich wykonania potrzeba bowiem mniej materiałów i pracy.

Łącznie dla Agnieszki i Adama wykonaliśmy 76 sztuk winietek, 10 kart menu i 8 plansz do planu stołów. Zwróćcie uwagę na ułożenie ozdobnika w kartach do planu stołów. Zapożyczone zostało w naszej kolekcji Adrianne, co całemu zestawowi nadało ciekawego szyku.

Zdarza się, że pytacie nas o przykładowe menu. Nie prowadzimy cateringu weselnego, ale możemy Wam za to zdradzić co dobrego zagościło na stołach weselnych Agnieszki i Adama :)

A mianowicie, jako dania ciepłe Para zaserwowała swoim gościom: kremową zupę serową z grzankami i oliwą truflową, roladki wieprzowe z papryką i grzybami, pieczone udko kacze, oraz cielęce medaliony z szałwią i boczkiem. Dodatkami do dań były: kluseczki śląskie, pieczone ziemniaczki z ziołami, sosy grzybowy i żurawinowy oraz mix sałat w sosie winegret.

Zimna płyta obejmowała: paletę wędlin śródziemnomorskich, carpaccio z polędwicy, kruche słone babeczki z pastą z dziczyzny, ptysie nadziewane serem Roquefort, roladki z rostbefu ze szparagami, wybór galantyn drobiowych i wieprzowych z musami smakowymi. Do tego sałatki grecka i Caprese, mix sałat z grillowanym kurczakiem i grzankami oraz wybór pieczywa i maseł smakowych.

O godzinie 21.00 dodatkowo na salę wjechał pieczony prosiak. O godzinie 23.00 podano roladki z indyczej piersi z fetą i szpinakiem, a o pierwszej w nocy bogracz. Tort weselny zaplanowano na dwie godziny po pierwszych daniach ciepłych, czyli na godzinę 19.30.

Ależ to musiały być pyszności! Aż ślinka cieknie!

A przy okazji szybkiej sesji zdjęciowej ich realizacji okazało się, że kolekcja Priscilla mimo iż w kolorystyce pomarańczowo-łososiowej całkiem elegancko komponuje się również z kwiatowymi dekoracjami w tonacji różu i bieli. Może ktoś w Was odważy się na takie weselne zestawienie kolorystyczne?

Winietki, karty menu i plan stołów z kolekcji Priscilla

Takie oto proste w formie, a zarazem bardzo eleganckie zaproszenia mieliśmy okazję wykonać dla Katarzyny i Jarka, którzy z naszej oferty wybrali zaproszenia ślubne z kolekcji Retro, ale postanowili troszeczkę je po swojemu zmodyfikować.

Na życzenie zaprojektowaliśmy więc i wydrukowaliśmy dla nich najpierw spersonalizowaną próbkę zaproszenia, czyli próbkę z indywidualnym gotowym już, opracowanym przez nich własnym tekstem (tak, tak takie próbki zaproszeń też wykonujemy), a potem łącznie 105 sztuk zaproszeń ślubnych w 4 wersjach układu tekstu (przeczytajcie jakich, bo warto w tym temacie brać z nich przykład) z zaproponowanymi przez nich zmianami.

Pierwsza wersja dotyczyła zaproszeń na ślub i wesele, personalizowanych, czyli z nadrukiem imion i nazwisk zapraszanych gości, z prośbą o potwierdzenie przybycia zaplanowaną na miesiąc przed datą ceremonii, czyli optymalną datą potwierdzenia przybycia, kiedy jest jeszcze spokojnie dużo czasu na zamówienie papeterii weselnej, czyli winietek, kart menu, planu stołów itd. już po potwierdzeniu listy gości weselnych.

Druga wersja dotyczyła również zaproszeń na ślub i wesele, ale zapasowych, czyli do ręcznego wypisania nazwisk gości, bez prośby o potwierdzenie przybycia. Brak ustalonej daty potwierdzenia przybycia przydaje się bardzo w przypadku zaproszeń rozdawanych na ostatnią chwilę. Taki mały patent na to, aby domawiani goście nie zorientowali się, że są zapraszani na miejsce kogoś kto odmówił przybycia na wesele lub Para Młoda po prostu o nim podczas przygotowywania listy do druku … zapomniała :)

Trzecią wersją były personalizowane zaproszenia na samą uroczystość zaślubin. Czwartą zapasowe zaproszenia na sam ślub.

Zgodnie z ich życzeniem wszystkie zaproszenia wykonane zostały bez nadruku na froncie ozdobnego wzoru z datą ceremonii i inicjałami Pary Młodej, a jedynie z samym nadrukiem motywu starodawnej karety. Również kaligraficzna czcionka, w klasycznym stylu retro używana standardowo przez nas w tym wzorze zaproszeń, zastąpiona została prostą w kroju czcionką Century.

Do zaproszeń zamiast oryginalnych białych dodane zostały, idealnie komponujące się z kolorem blankietu koperty w delikatnym kolorze ecru.

Na kopertach wykonaliśmy oczywiście ozdobny nadruk wzoru karety, identyczny jak na zaproszeniach, który niewątpliwie całej papeterii dodaje wyjątkowego uroku i klasy.

Przyznacie, że zaproszenia mimo zmian prezentują się bardzo szykownie i elegancko?

Zaproszenia ślubne z kolekcji Retro